h1

Ohbijou – „Misty Eyes”

Luty 6, 2008

Ohbijou to darmowe przytulanie w wersji fonograficznej. Ta subtelna i dobroduszna muzyka rozłoży twoje serce na czynniki pierwsze, a za plecami zawsze schowa na pocieszenie przysłowiowy kubek gorącej herbaty. Kanada nie narzeka na brak wielkich muzycznych talentów, a Ohbijou to właśnie jedno z jej najdroższych dzieci. Pomysł na Ohbijou narodził się w głowie kanadyjskiej wokalistki i gitarzystki Casey Meciji. Ewoluował od jej solowego projektu aż po siedmioosobowy kolektyw. I nadal słychać to w twórczości zespołu. Dyskretny urok sentymentalnej solistki, tekściarki, zainteresowanej alternatywnym folkiem w romantycznym stylu Winterpills, zderza się z orkiestrowym popem w stylu Belle & Sebasitan. Ohbijou w starciu tym nie traci jednak ani odrobiny wrażliwości i romantyzmu, a przejście od akustycznego i cichego stylu po multiinstrumeltaną machinę odbywa się swobodnie i bez zgrzytów. Ohbijou zadebiutowali dwa lata temu – przepięknie, choć bez większego zainteresowania mediów. Oczekiwanie na następcę krążka „Swift Feet For Troubling Times” to dobra okazja, by przypomnieć sobie tych najlepszych kanadyjskich debiutantów z 2006 roku.

Mp3 „Misty Eyes”: rapidshare
MySpace: http://www.myspace.com/ohbijou

One comment

  1. […] … dalej » […]



Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: